Dyskusja nad przyszłością logopedii i logopedów

Czy na pewno wiemy, co popieramy?

W mediach społecznościowych coraz częściej pojawiają się głosy wsparcia dla działań Ministerstwa Zdrowia dotyczących nowelizacji ustawy o niektórych zawodach medycznych i włączenia do tej ustawy logopedów.

To ważny moment dla naszego środowiska – dlatego warto zatrzymać się na chwilę i zadać kilka spokojnych, rzeczowych pytań. Nie po to, by straszyć czy manipulować, ale po to, by decyzje opierać na pełnej wiedzy o możliwych konsekwencjach.

Czy wiesz, że…

1. Czy wiesz, że każdy logopeda chcący pracować w placówce ochrony zdrowia lub w gabinecie prywatnym o charakterze gabinetu medycznego będzie – po wejściu w życie nowelizacji ustawy o niektórych zawodach medycznych – zobowiązany do wpisu do rejestru zawodów medycznych? Czy wiesz, jakie obowiązki formalne się z tym wiążą?

2. Czy wiesz, że nowelizacja nałoży na logopedów pracujących w ochronie zdrowia obowiązek odpłatnego doskonalenia zawodowego i zbierania punktów edukacyjnych rozliczanych w macierzystej placówce? Czy wiesz, kto za to zapłaci?

3. Czy wiesz, że po nowelizacji świadczenia logopedyczne powiązane z ochroną zdrowia mogą zostać objęte podatkiem VAT? Czy wiesz, co to oznacza dla pacjentów, których nie stać na regularną terapię?

4. Czy wiesz, że Ministerstwo Zdrowia planuje zamknięty katalog czynności logopedycznych? Jeśli jakaś metoda diagnostyczna lub terapeutyczna nie znajdzie się na liście – powstanie domniemanie, że logopeda nie jest uprawniony do jej stosowania. A dodanie nowej pozycji wymagać będzie… nowelizacji ustawy. Jak ma się to do dynamicznie rozwijającej się nauki i praktyki?

Ponadto czy wiesz, że organizacje zrzeszające tzw. logopedów klinicznych forsują model kształcenia logopedycznego, w którym 3-letnie studia licencjackie miałyby charakter ogólnologopedyczny, natomiast 2-letnie studia magisterskie miałyby charakter specjalnościowy?

Czy wiesz, że na poziomie studiów magisterskich przewidziane byłyby dwie odrębne, rozłączne ścieżki kształcenia – tzw. kliniczna oraz tzw. oświatowa, a ze względu na ich odrębny charakter oraz liczbę godzin nie byłoby możliwe ich równoległe studiowanie ani łączenie w ramach jednego toku studiów?

Czy wiesz również, że uzyskanie uprawnień pedagogicznych wyłącznie w ramach ścieżki medycznej może okazać się niewystarczające, ponieważ placówki oświatowe wymagają formalnego przygotowania pedagogicznego, a jego uzupełnienie poza uczelnią wiąże się z dodatkowymi procedurami, czasem i kosztami?

Czy w związku z tym wiesz, że osoba, która chciałaby w przyszłości pracować zarówno w systemie oświaty (np. w przedszkolu, szkole, poradni psychologiczno-pedagogicznej), jak i w systemie ochrony zdrowia, będzie musiała ukończyć dwa osobne kierunki magisterskie i obronić dwa dyplomy?

To nie są pytania bez znaczenia. To pytania o przyszłość naszego zawodu, o dostępność diagnozy i terapii dla pacjentów i o realne warunki pracy logopedów.

Zanim więc jednoznacznie opowiemy się „za” lub „przeciw”, warto zapytać:
– czy znamy pełne skutki proponowanych przez Ministerstwo Zdrowia rozwiązań?
– czy zostały one jasno i transparentnie przedstawione środowisku?
– czy mamy przestrzeń do realnej dyskusji?

Nic o nas – bez nas. To nie hasło. To odpowiedzialność.

Zapraszamy do merytorycznej rozmowy – opartej na faktach, doświadczeniu i trosce o przyszłość logopedii.

Projekt "Zintegrowany Program Rozwoju Uniwersytetu Wrocławskiego 2018-2022" współfinansowany ze środków Unii Europejskiej z Europejskiego Funduszu Społecznego